Kontakt
15-008 Białystok, Polska, ul. Ryska 1
tel. +48 85 748 31 00
fax: +48 85 748 31 90
Najnowsze informacje
Next >Małe miejscowości cierpią przez e-myto
Proszę ustalić jeszcze dzsiaj cenę za przewóz Państwa ładunku!
Liczba ciężarówek zahaczających o małopolskie Klucze,
Myślenice i Gierczyce wzrosła czterokrotnie. Miejscowości te znajdują
się w sąsiedztwie płatnych dróg, a kierowcy w ucieczce przed e-mytem
przejeżdżają właśnie przez nie. Powoduje to rozjeżdżanie dróg, za które
małopolscy drogowcy domagają się od Skarbu Państwa odszkodowania. Przykładowo przez same Klucze w ciągu ośmiu godzin przejeżdża
niemal dwa i pół tysiąca tirów, których masa niejednokrotnie przekracza
30 ton. Wyremontowana 4 lata temu droga 791 jest najwygodniejszą
alternatywą dla omijających płatną "94" Olkusz-Kraków, ale taka ilość
pojazdów ciężarowych spowodowała w niej dziury, wyrwy i pęknięcia w
nawierzchni. Na dodatek samochody jeżdżą tak często, że mieszkańcy mają
problem z przejściem na drugą stronę.
- Będziemy się starali, żeby budżet państwa podzielił się tymi środkami,
które z opłat zbiera, podzielił się żebyśmy mogli te nasze drogi
przebudować i poprawić ich stan techniczny - stwierdza dyrektor Grażyna
Krok z Wojewódzkiego Zarządu Dróg w Krakowie, który dwukrotnie
sprawdzał, ile tirów korzysta z "791" i innych tras w Małopolsce w celu
uniknięcia e-myta. Ich pomiary dały im podstawę do wystosowania listu o
odszkodowanie za zniszczone drogi. Roszczenia zostały skierowane na
adres Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.
Jednak Ministerstwo Sławomira Nowaka nie chce płacić, zasłaniając się
przepisami. - W tej chwili nie są prowadzone żadne działania zmierzające
do rewizji tego prawa - mówi rzecznik MI Mikołaj Karpiński. Proponuje
on małopolskim drogowcom, aby wytyczali ruch chroniący ich drogi.
Wiązałoby się to z ustawieniem znaków zakazujących wjazdu ciężarówkom na
lokalne drogi, a jak nie trudno się domyślić, nie taki był cel
wprowadzenia systemu.

Skype
office@bilax.pl
