Strajk transportowców sparaliżował Sycylię

Proszę ustalić jeszcze dzsiaj cenę za przewóz Państwa ładunku!

Strajk branży transportowej doprowadził do braku benzyny, żywności i wody na Sycylii.

Piątego dnia strajku zabrakło na stacjach paliwa, z kolei w wielu rejonach wyspy skończyła się świeża żywność i woda. Strajkujący żądają interwencji na paliwowym rynku. Jednym słowem chcą doprowadzić do obniżki stale podskakujących cen. Swoją akcję nazywają "siłą uderzenia".

W wielu sycylijskich miastach jeździ tylko niewielka ilość samochodów. Więcej pojazdów można natomiast zobaczyć w gigantycznych kolejkach do stacji benzynowych, które mają jeszcze zapasy paliwa. A te skończyło się już w Palermo.

Media mówią wprost: "strajk rzucił wyspę na kolana". Zdaniem miejscowego oddziału zrzeszenia przemysłowców Confindustria, w obecnym proteście swój cel widzą przedstawiciele, czy też bossowie niektórych klanów sycylijskiej mafii, zainteresowanej destabilizacją sytuacji na Sycylii.

Dodał(a): Łukasz Majcher    2012-01-22